Od autora

Ogólna charakterystyka choroby

Przyczyny VHL

Kryteria
rozpoznania


Zmiany w poszczególnych narządach

Symptomy

Diagnozowanie i leczenie

Program
okresowych kontroli


Ciąża a VHL

Opis operacji

Zdjęcia

Księga gości



Księga gości


 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 
Michał michas_1987@o2.pl 
U mnie niestety takze rozpoznano ta chorobe w 2003 roku. Mam naczyniaka bardzo zlosliwego w prawym oku. Wielokrotnie przchodzilem laseroterapie. Mialem takze naszywana plytke radioaktywna a ostatnio ciag 5 napromieniowan ale niestety nie przynioslo to zadnych efektow. Co gorsza naczyniak ten jest wciaz aktywny i ostatnimi czasy spowodowal nawet odwarstwienie siatkowki. Czy przechodzil kto z was moze podobna sytuacje?? Jesli tak to prosze o wszelkie rady i kontak na adres e-mail: michas_1987@o2.pl Z gory dzieki. Pozdrawiam
04-06-2006 23:06

Jola Wysocka koko.w@neostrada.pl 
HEJ.
wreszcie znalazłam coś o chorobie na którą zmarł mój mąż, jego matka, wujek. Tak trudno mi z tym żyć, bo mam synka i boję się o jego przyszłość.
Nawiązałam wprawdzie kontakt z Kliniką gen. w Szczecinie ( C. Cybulski), wykonałam synkowi rok temu badania genetyczne, ale nie odebrałam ich , bo się boję. Dzięki, bo wiem, że nie jestem sama. Pozdrowienia.
Jola
27-05-2006 23:16

Elżbieta Jackowska elusia82@wp.pl 
Witam.Nie wiem ile to czasu minęło kiedy usłyszalam w radiu Bis Pana wypowiedz na temat tej choroby.Zaciekawiło mnie to.Podziwiam ten zapal i wytrwałość!!!Widzę,że ma Pan duze pokłady pozytywnej energii i oby tak dalej!Pozdrawiam i życzę dużo wytrwałośći i konsekwencji w dążeniu do realizacji celów.
Pozdrawiam.Pa.
25-05-2006 20:50

Anna wolontariuszka
jUŻ MINĄŁ MIESIĄC OD ODEJŚCIA DO DOMU OJCA - NASZEGO KRYSTIANA To, ze ta strona dalej funkcjonuje, oznacza, że żyje On w naszych sercach. Niech to Jego dzieło słuzy innym; niech będzie umocnieniem Mamy i Siostry...
Niech wszystkich nas łączy solidarność z chorymi, cierpiącymi....
Niech Bóg przygarnie Krystiana a potem wszystkich.
Anna
22-05-2006 11:08

Michał Ł. mluczak@autograf.pl 
Krystianie ta strona jest swietna:) Pozdrowki, 3maj sie!!!
18-05-2006 18:11

 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 

Dodaj wpis do księgi gości


Imię, nazwisko
Adres e-mail

Treść wpisu:


Copyright © 2002-2004 by Krystian G.    
  Sponsorem domeny, oraz konta interetowego jest firma Fraction e-design